Malowniczo położone miasteczko w uroczych Ardenach.
Nad miastem dostojnie góruje zamek. Robi ogromne wrażenie i przyciąga uwagę. Mój mąż pochodzący z naszych Sudetów, poczuł się jak w domu i był zachwycony.
Widok z zamku na Vianden tez jest prześliczny.
Z góry wyraźnie widać koryto rzeki, która wije się niczym tasiemka otulająca wzgórze i miasteczko. W zamku warta uwagi jest interaktywna wystawa pokazująca historię grodu od najdawniejszych czasów. Dopiero potem poszliśmy zwiedzać zamek i to okazało się strzałem w dziesiątkę, gdyż z innej perspektywy patrzylismy już na króżganki i liczne zakamarki ;-)
Na górę można wjechać wyciągiem krzesełkowym, co niewątpliwie dodaje atrakcyjności klimatom. My nie trafiliśmy w pogodę i wyciąg nie działał.
W miasteczku sa liczne lokale serwujące najróżniesze dania, naszą uwagę zwrócił lokal mieszczący się w starym kinie, gdzie odbywają się również koncerty, a prowadzą go Polacy :-).
Polecam do zwiedzenia zamek jak i miasteczko Vianden.








