niedziela, 21 sierpnia 2016

Siusiający chłopiec

Bruksela.

Przyszedł czas na odwiedziny stolicy Belgii. Miasto jaki wiele europejskich stolic bardzo kosmopolityczne. Dzielnica Europejska była zupełnie poza naszymi zainteresowaniami więc tylko przyjechaliśmy przez nią. Gmach KE robi wrażenie. Główny plac Brukseli zaskoczył mnie wielkością. Jest mały, nie przeszkadza to by wcisnąć cały zachwycający wachlarz budowli. Dużą część stanowią cechy rzemieślnicze z bajecznymi fasadami. Ratusz i Dom Króla wyprawiają w zachwyt i zadumę jak kiedyś bez maszyn i obecnej technologii możliwe było tak misternie wykańczane budownictwo.



Godne uwagi są również katedra św.Guduli,


gigantyczna makieta atomu węgla Atomium 


oraz symbol Brukseli Manneken Pis czyli siusiający chłopiec.


30cm figurka stała się do tego stopnia symbolem Brukseli, że nawet jest strojony w ubranka na państwowe święta a w Domu Króla na Ip. jest wystawa jego strojów. Dodatkowo wartym odwiedzenia jest muzeum samochodów Autoworld.




Ogromna wystawa samochodów i pojazdów, bo są i karoce i dyliżansy od najdawniejszych czasów. Zosia która wcześniej na każde stare auto mówiła 'jakieś głupie' rozwinęła percepcję i odkryła nowy fascynujący świat starych aut. Polecam dla małych i dużych, dziewcząt i mężczyzn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz